Jak wygląda rozwój produktu, kiedy inżynier projektant pracuje w domu? Wywiad z Jensem Hellwigiem

  • Post author:

Praca zdalna nie jest już dzisiaj niczym nowym. Obecne czasy sprawiły, że wiele działów realizuje swoje zadania z domu. Istnieją jednak dziedziny, w których pracownik musi być na miejscu, chociaż przez kilka godzin w tygodniu. W igusie, to między innymi inżynier projektant, który odpowiada za rozwój produktu. Pełni on swoje obowiązki przed komputerem w domu, jak również w laboratorium testowym igus. Dowiedz się, w jaki sposób Jens Hellwig – inżynier projektantorganizuje czas pracy zespołu projektowego w tych nietypowych czasach.

W igus, pracę zdalną rozpoczęliśmy już w marcu 2020 r. Taka transformacja była możliwa przede wszystkim w działach marketingu, sprzedaży czy IT. Dla pracowników produkcyjnych i wszystkich tych, którzy przebywają na miejscu regularnie lub pojawiają się od czasu do czasu, dostępne są wszystkie niezbędne środki zabezpieczające.

Jak to jednak funkcjonuje wśród inżynierów projektantów, którzy wykonują swoją pracę zarówno na komputerze, jak i doświadczalnie – testując opracowywane przez siebie produkty? Zapytaliśmy o to Jensa Hellwiga, inżyniera projektanta, odpowiedzialnego za rozwój produktu z zakresu ekonomicznej automatyzacji i robotyki.

Jens, czym różni się praca w domu od pracy w biurze?

Jest wiele różnic. W domu jest znacznie ciszej i spokojniej, co można uznać za pozytywne lub negatywne. Nikt nie prowadzi głośnych rozmów telefonicznych, nie ma w tle dźwięków z fabryki. Niestety, krótka rozmowa z kolegami nie jest już możliwa. Podczas wzajemnej komunikacji online rozmowy mają zwykle charakter techniczny. Dlatego jest mniej czasu na relacje na poziomie osobistym.

Jakie widzisz zalety pracy zdalnej?

Cisza i spokój, o których mówiłem wcześniej, to duża zaleta, umożliwiająca długie i intensywne fazy koncentracji. Są oczywiście pracownicy, którzy potrzebują szumu otoczenia, ale ja do nich nie należę.

Biorąc pod uwagę rozwój produktu, to czy są jakieś tematy, dla których musisz być na miejscu, w biurze?

Dla mnie istnieją dwa ważne powody, dla których warto być fizycznie na miejscu, w firmie igus. Pierwszy z nich, to nadzorowanie testów i otrzymywanie przykładowych komponentów oraz prototypów. Chciałbym tutaj wspomnieć o moich współpracownikach w laboratorium, którzy codziennie są na miejscu, aby kierować testami i je monitorować. W przeciwnym razie testowanie nie byłoby możliwe.
Zespół projektowy liczy aktualnie cztery osoby. Opracowaliśmy plan, według którego przychodzimy do biura. Pracujemy w dwuosobowych zespołach, które nie krzyżują się ze sobą, dzięki czemu każdy z nas ma dla siebie bezpieczną przestrzeń

Czy masz w domu „zestaw modułowy”? By móc sprawdzać i testować?

Nie. Kiedy mam komponenty, które chcę ocenić lub przetestować podczas montażu, zwykle zabieram je ze sobą w dniu, w którym jestem na miejscu. Nie zajmuje to dużo więcej czasu niż zwykle, ponieważ w naszym zespole podzieliliśmy tydzień tak, aby nikt nie spędzał zbyt wiele czasu w biurze.

Będąc w firmie, być może, ty i niektórzy koledzy staliście przy biurku, oglądaliście, dyskutowaliście i ocenialiście nowy projekt. Jak teraz wygląda rozwój produktu?

Pod tym względem niewiele się zmieniło, poza tym, że biurko stało się wirtualne, dzięki czemu wystarczy, że udostępnię swój ekran z otwartym projektem. Następnie rozmawiamy o nim i zmieniamy go lub dodajemy szczegóły. Jeśli ktoś z zespołu chce nam coś pokazać, mogę przekazać mu kontrolę nad ekranem. Szkice można również szybko tworzyć za pomocą tablicy MS Teams. Ta opcja nie została jednak jeszcze przez nas wykorzystana. Prawdopodobnie dlatego, że większość ludzi lepiej rysuje ołówkiem niż myszką.

A co powiesz o współpraca z dostawcami? Czy też znaleźli nowe sposoby pracy zdalnej?

Osobiście miałem ostatnio niewielki kontakt z dostawcami. Kiedy to robiłem, rozmowy odbywały się zwykle na piśmie lub telefonicznie. Jednak kilku dostawców zaoferowało korzystanie z konferencji wideo w celu wyjaśnienia problemów.

Jakie narzędzia cyfrowe są szczególnie cenne w Twojej pracy?

Dla mnie najważniejszym narzędziem jest Remote Access, który stworzył dla nas zespół IT. Mogę łatwo uzyskać szybki dostęp do komputera w biurze, z własnego komputera w domu. W dni, kiedy jestem na miejscu, nie muszę podłączać żadnych nowych kabli ani niczego zmieniać. Ułatwia to przejście między biurem a domem.

Najważniejszym narzędziem zewnętrznym są niewątpliwie MS Teams. Program został znacznie ulepszony w trakcie pandemii. Cały nasz zespół korzysta z tego narzędzia do komunikacji, a także do przydzielania zadań.

Dużą zaletą jest również integracja OneDrive i SharePoint. Możemy zobaczyć, kto zajmuje się konkretną kwestią, a także pokazać naszym współpracownikom, jakie postępy poczyniliśmy lub robimy.

To bardzo dobry sposób na przestrzenne odizolowanie się, a jednocześnie  umożliwienie jednostce utrzymywania kontaktu ze swoim zespołem.

W firmie igus, targi Hannover Messe tradycyjnie służą jako sygnał startowy dla nowych produktów. Przygotowanie stoiska targowego, stron internetowych i katalogów to dla wielu z nas gorąca faza. HMI odbędą się w 2021 roku – i choć tylko cyfrowo, to jednak są dobrą motywacją, przede wszystkim dla rozwoju produktu i inżynierów projektantów. Podziel się z nami jakie nowe produkty i pomysły igus zaprezentuje podczas tegorocznych targów?

Podczas tegorocznej edycji targów HMI okażemy dodatkowy wkład do modułowego zestawu Low Cost Automation: w pełni zintegrowaną przekładnię falową. Konkretnie oznacza to bezszczotkowy silnik prądu stałego z układem sterowania, w połączeniu z trybologicznie zoptymalizowaną, polimerową przekładnią falową i enkoderem wartości bezwzględnej. Łatwy w użyciu i dostępny dla każdego. Dzięki w pełni zintegrowanej przekładni falowej można zrealizować własne projekty. ReBeL, nasz robot serwisowy z sześcioma stopniami swobody, również bazuje na tych elementach przegubowych.

Dodaj komentarz