Ogień i popiół

Kiedy podróżujesz tysiące kilometrów, ważne jest abyś miał dobre siedzenie. Łożyska iglidur® pomogą Ci przyjąć wygodną pozycję. Wiele firm na całym świecie, poprawiło jakość swoich siedzeń dzięki produktom od igus®

Producent siedzień z Japonii, korzystający z łożysk iglidur®

Wielu producentów siedzeń wykorzystuje łożyska iglidur® do regulacji wysokości sedziska, regulacji kąta oparcia czy regulacji zagłówka.

 

Łożyska iglidur® przekonują płynnym ruchem i cichą pracą. W naszym samochodzie również zostały zastosowane w siedzeniu i służą do jego regulacji bez żadnego hałasu.

W zależności od wagi kierowcy, łożyska muszą wytrzymać wysokie obciążenia statyczne. Z 100N/mm2, łożyska iglidur® poradzą sobie nawet z najcięższym zawodnikiem sumo. Mimo że są około siedem razy lżejsze niż tradycyjne łożyska metalowe, potrafią znieść naprawdę wiele. Są dobrym i tanim rozwiązaniem do każdego rodzaju siedzenia.

Japonia składa się z czterech dużych wysp, w tym lądu z Tokio i Hiroszimą. Z Hiroszimy ruszyliśmy do południowej wyspy Kyushu

Kyushu jest trzecią co do wielkości wyspą i słynie z licznych gorących źródeł. Wszędzie widać słupy białej pary. To nie jest pierwszy raz, kiedy spotykamy się z gorącymi źródłami. Ostatnio w Tajwanie, jedno z naszych łożysk nurkowało we wrzącej wodzie źródlanej przez ponad godzinę (rezultat: https://www.youtube.com/watch?v=FsuDpgZZlvc). W tle można zobaczyć chmury, jednak nie są to zwyczajne chmury, ale utworzone z gorących źródeł w górach

To dzięki wyjątkowej geografii Japonii, znajduje się tam tak duża ilość źródeł. Japonia znajduje się na trzech krawędzi trzech płyt tektonicznych. Płyta Pacyficzna, Filipińska i Euroazjatycka. To sprawia, że w Japonii jest tyle gorących źródeł, ale także trzęsień ziemi, tsunami i aktywnych wulkanów. Ponieważ nasze łożyska łatwo znoszą wysoką temperaturę (na przykład: iglidur X do 250° C (długi czas) i do 315° C (w krótkim czasie)), zabraliśmy nasz samochód do Mount Aso. Mount Aso jest największym aktywnym wulkanem w Japonii, i jednym z największych na świecie. Ziemia w pobliżu wulkanu jest bardzo żyzna, a otoczenie bardzo zielone.

Już z daleka, podczas przechodzenia niziną, widać słup dymu.

Mount Aso miał swój ostatni wybuch w 2011r.

Wybuch podczas naszej wizyty, byłby o wiele groźniejszy dla nas niż dla naszych łożysk. Są one odporne na bród i wysokie temperatury, my nie 🙂

Z Mt. Aso wyruszyliśmy znowu na północ. W pobliżu lądu, mijaliśmy łańcuch małych wysp.

Stamtąd pojechaliśmy prosto około 800km do nadmorskiej miejscowości Nagoya.

W Japonii przejechaliśmy już łącznie 3000 km.